pierwsze moto

Hulaj dusza Piekła nie ma ;)

Postprzez stachuwp » poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 22:19

Ja napiszę zupełnie inaczej niż reszta...
Według mnie nawet gs500 na pierwszy motor jest nieodpowiedni.
Myślę że ideałem była by jakaś 250-tka.
Motor to nie jest "po prostu prowadzić". Tak każdym da się jechać i jest super co nie znaczy opanować w newralgicznej sytuacji.
Mówienie typu "ja nie będę odkręcał" można włożyć miedzy bajki to tak jak by mieć Porsche w garażu ale nim nie wyjeżdżać.

Przytoczę pewien filmik z youtube http://www.youtube.com/watch?v=K2bTLKundwA

Myślę że koleś na powyższym moto z 46 KM obiedzie 95% osób na Jajkach i Imbrykach.
Proponuję najpierw złapać techniki a dopiero potem wyuczoną jazdę wykorzystać na motorze ważącym ponad 200kg.

Wracając do 250cm3 wrażenia przyspieszenia 0-80 km/h. będą podobne jak w 600-tce a szybciej .... no właśnie.... przecież ja nie będę odkręcał.
był -> Chart 210
-> GS 500 Five Star 98r
jest -> Ogar 200
-> ETZ 150
-> ETZ 150 99% oryginał
-> GSX 600F
Avatar użytkownika
stachuwp
 
Posty: 62
Dołączył(a): piątek, 27 stycznia 2012, 01:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez 24kamis24 » wtorek, 17 kwietnia 2012, 04:23

gs500 też niezły jest, też nad nim się zastanawiałem :)
Avatar użytkownika
24kamis24
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 21:29
Lokalizacja: ełk

Postprzez brodaty_rider » wtorek, 17 kwietnia 2012, 12:03

Ja przytoczę wypowiedź kupla "z 600 się śmieją na zlotach pier... to kupuj litra..." takich tekstów tylko nie słuchaj jak mówi Stachuwp najlepiej jakąś YBR 250 czy coś i to mimo wszystko dobrze lata bo tym się śmiga na egzaminie i kursie :D
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez moro99 » wtorek, 17 kwietnia 2012, 12:19

Jeszcze wazna rzecz. Czy chcesz tym biegac w trasy czy 90% miasto. bo jak tylko miasto to ta 250 naprawde nieglupia jest. lekka zwinna - powinna palic tyle co skuter. niestety na trase jak chcesz w miare dynamicznie ale zgodnie z przepisami latac to niestety moze braknac z 20 - 30 KM.
Romet -> Simson SR50 - > Keeway Hacker -> GSX650F -> FJR1300
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez RAV » wtorek, 17 kwietnia 2012, 12:46

No i tu się pojawia podstawowa kwestia, czy kamis posiadasz prawo jazdy ?
Bo teraz dopiero spojrzałem, że masz dopiero 18 lat, z podpisu pod avatarem widać że posiadasz CZ 350 co sugerować mogłoby jakąkolwiek styczność z o2o, choć w przypadku braku lejcy to raczej tylko offroad u dziadków na wsi (od którego de'facto jakieś 80% z nas zaczynało swą przygodę z moto). No i pytanie czy owa CZ jest na chodzie czy podpiera ścianę w garażu/stodole. Musisz coś więcej napisać o sobie i swoim doświadczeniu, a będzie nam łatwiej coś polecić.
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez 24kamis24 » wtorek, 17 kwietnia 2012, 13:59

mieszkam na wsi (jakieś 25 km do miasta czyt. Ełku), po mieście jeździłbym raczej sporadycznie. CZ na chodzie, zarejestrowana i brak prawka nie jest to przeszkodą aby jeździć po ulicy, ale oczywiście niedaleko domu :) no a egzamin na A i B mam w okolicach 4 czerwca :) no a co do doświadczenia to sam nie wiem :P jeżdże już trochę. Nie jestem jakimś 'szalonym szaleńcem' któremu 200 km/h nie schodziłoby z licznika. Preferuje spokojną jazdę :)
Ostatnio edytowano wtorek, 17 kwietnia 2012, 14:04 przez 24kamis24, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
24kamis24
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 21:29
Lokalizacja: ełk

Postprzez TasmaN » wtorek, 17 kwietnia 2012, 14:42

24kamis24 napisał(a):Nie jestem jakimś 'szalonym szaleńcem' któremu 200 km/h nie schodziłoby z licznika. Preferuje spokojną jazdę :)


Kamis, prosze Cie... nikt na moto nie ma w glowie oleju non-stop :D Kazdy z nas kiedys w ferworze euforii przegial pale a potem w duchu dziekowal ze sie udalo, albo popadl w zadume nad wlasna glupota...

Przeczytaj: http://everydaybikerslife.blogspot.com/ ... -moto.html ;)

a najniebezpieczniej jest po przejechaniu ok. 1000 km... wydaje Ci sie ze umiesz juz jezdzic i wtedy najlatwiej o wypadek...

A tak wracajac do tematu, ja osobiscie proponuje GS500, XJ600, a jesli z mniejszych to GSF400 Bandit... spokojnie sie wjezdzisz przez 1-2 sezony i nie bedziesz sie targal i uzeral z moto :)
TasmaN
 

Postprzez stachuwp » wtorek, 17 kwietnia 2012, 16:15

TasmaN, pierwsze zdanie ŚWIĘTA PRAWDA !!!! :) nawet bym dodał że tego oleju to jest maksymalnie parę kropel. :)

Często po lataniu sobie myślę czemu nie zostałem przy GS500...
Ostatnio edytowano wtorek, 17 kwietnia 2012, 16:17 przez stachuwp, łącznie edytowano 1 raz
był -> Chart 210
-> GS 500 Five Star 98r
jest -> Ogar 200
-> ETZ 150
-> ETZ 150 99% oryginał
-> GSX 600F
Avatar użytkownika
stachuwp
 
Posty: 62
Dołączył(a): piątek, 27 stycznia 2012, 01:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez 24kamis24 » wtorek, 17 kwietnia 2012, 18:05

Dzieki za odpowiedzi :) teraz zaczynam myśleć o gs500 po tym co napisaliście.
Avatar użytkownika
24kamis24
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 21:29
Lokalizacja: ełk

Postprzez Budzik » wtorek, 17 kwietnia 2012, 19:53

pomysl pomysl. ja chialem gs 500 bo nieduzy, wybacza bledy itp ale jak zobacyzlem ze cenowo moge kupic gsxf'a (gs'a szukalem grubo ponad rok i juz po 1 jechalem kupic, ale gosciu sprzedal mimo rezerwacji z mojej strony....) uznalem ze poradze sobie z tak duzym sprzetem przeciez troche oliwy jest w glowie doswiadczenia rownez i tak zdecydowalem sie na imbryka 750. duze wielkie ciezkie, ale sobie jakos poradzielm ogarnalem jego mase i gabaryty lub po prostu sie przyzwyczailem. czasem zaluje ze nia mam lub mialem czegos lzejszego poreczniejszego wczesniej co ogarnalem do perfekcji bo tą jakze by nie patrzec krowa niektore rzeczy jest strach wykonac lub robi sie duzo mniejszymi kroczkami niz zrobilbym to na mniejszej maszynie (pomijam to ze z tych roslych nie jestem 180?)

ale na gsxfie jezdze i krzywdy sobei nie zrobilem, co do wypowiedzi tasmana i rava sie zgadam reszt analezy do Ciebie
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez ziomek4000 » wtorek, 17 kwietnia 2012, 20:21

osobiście posiadam GS500 i powiem że super maszyna. na miasto mocy aż w nadmiarze, w rasie odpowiedni zapas mocy żeby wyprzedzać. to moja pierwsza maszyna i gdyby nie to że kupiłem imbryka za grosze to jeszcze przez kilka lat bym ujeżdżał GS500.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez brodaty_rider » środa, 18 kwietnia 2012, 08:21

Pamiętaj że nowym motocyklistom wypadek zdarza się najczęściej pomiędzy 5000 km a 8000 bo wtedy się najbardziej wydaje że już wszystko się umie kupuje większe moto i całuje przydrożne drzewo puszkę czy asfalt. Ja też myślałem że umiem wszystko i spędziłem troche czasu w szpitalu i oczywiście moto na złom poszło :(
Ostatnio edytowano środa, 18 kwietnia 2012, 08:22 przez brodaty_rider, łącznie edytowano 1 raz
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez 24kamis24 » wtorek, 12 czerwca 2012, 11:28

prawko odbieram za ok 2 tygodnie, czas rozejrzeć się za motocyklem :)
Avatar użytkownika
24kamis24
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 21:29
Lokalizacja: ełk

Poprzednia strona

Powrót do HYDEPARK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości