przez Majkelo » wtorek, 3 kwietnia 2012, 07:39
Czy w związku z tym, że będziemy jechać w towarzystwie miśków nie ma obaw o złośliwe pałowanie nas sonometrami ? Mogą się przykładnie przypierniczać do nas o różne pierdy - a to oponka nie za bardzo, a to tablica bródna a to tłumik za głośny etc.
Wiem, że tych co będą szaleć mogą z urzędu drapnąc i utemperować, ale tak dla przykładu lub z nudów ?
Jak sądzicie ?