Ogólne pytania o Suzi 600

Hulaj dusza Piekła nie ma ;)

Ogólne pytania o Suzi 600

Postprzez fincher » piątek, 13 stycznia 2012, 23:26

Witam
Chciałbym zasięgnąć informacji odnośnie Suzuki gsxf 600 (dalej zwana "suzi") a a kto inny jak nie eksperci w tej dziedzinie mogli by mi udzielić porady.
Tak więc do dzieła.

Podobno suzi nie jest zbyt dobrym wyborem dla Świeżaka po kursie prawka, a jak ma się ta sprawa odnośnie osoby która już nakręciła mniejszymi motocyklami i motorowerami trochę km (około 20.000)?

Przeglądałem wątek o spalaniu i dużo wypowiedzi było o apetycie na 5l jak i okolice 8l
Czy osiągniecie tej 5 nie wymaga zbytniego zamulania motocykla i szybkiej "ucieczki" z biegami?

600 jest za mocna na 1 motocykl. Jest to sprzęt dla ludzi z wyobraźnią.
Czy jest to prawda?
Oczywiście że tak ale chodzi o to czy mając respekt do możliwości motocykla i już jako takie doświadczenie. (nieprzemyślane hamowanie w zakręcie zakończone glebą, wymuszenie pierwszeństwa przez puszkę i stłuczka, nieodpowiednie hamowanie w deszczu i gleba oraz około 20k km za sobą na sprzętach pojemnośći 50.72.125)[zdarzało mi się że podnosiłem cbr 600 z gleby i nie miałem z tym problemu zbytnio]
Mógłbym zasiąść w za sterem. (175cm 70kg)

O strój się nie pytam bo na to mam budżet około 2 tysięcy już odłożony.


Teraz troszkę z innej beczki.
Jako że od 2013 roku wchodzi nowa ustawa o kierujących pojazdami czyli że prawko na motocykl od 24 lat lub od 18 kategoria A2 z ograniczeniem mocy do 35kw/48km.
Czy występuje możliwość zdławienia silnika do wymaganej wartości.
Lub czy motocykl sprowadzony z niemocowni gdzie mają takowe ograniczenie nie miał by w dowodzie rej wpisanej takiej właśnie mocy aby móc legalnie poruszać się motocyklem po polskich drogach.
fincher
 

Postprzez Milan » sobota, 14 stycznia 2012, 00:19

Powiem Ci tak, ja na pierwsze moto kupiłem imbryka, przelatałem sezon bez atrakcji, ale to już inna bajka nie to co skutery, 50siątki i inne tego typu jezdzidła. Nie żałuję że kupiłem gsxf, miałem zamiar kupić srada (ot jeszcze debilowi się marzyło 750:)) i cieszę się, że nie kupiłem bo kto wie czy nie urozmaicił bym faktury jakiegoś drzewa. Nie odpowiem ci jednoznacznie na to pytanie, mi na 1 moto pasował, lecz nie traktuj tego jako reguły. Ja postąpiłem wbrew rozsądkowi bo jak mnie poprzedni właściciel przewiózł najpierw to sobie tlko pomyślałem ja kur**a kupuję. Napewno nie powiem ci bierz, bo potem mógłbym mieć cię na sumieniu za nieprzemyślaną radę. Mój kolega chciał kupować r6, przewiozłem go swoim i stwierdził że nie chce mieć motocykla :)
A co do spalania to jest możliwe, o ile nie kręci się za wysokich obrotów no i jeździ do 120 max
Milan
 

Postprzez zolwik » sobota, 14 stycznia 2012, 08:08

Milan napisał(a):. Nie żałuję że kupiłem gsxf, miałem zamiar kupić srada (ot jeszcze debilowi się marzyło 750:)) i cieszę się, że nie kupiłem bo kto wie czy nie urozmaicił bym faktury jakiegoś drzewa.

<od czasu do czasu miałem możliwość bliskiego spotkania z asfaltem (nie kolanami).
Miałem jednego i drugiego ,szczerze to w imbryku brakowało mocy a w sradzie "na początku wielki respekt" po czasie ogarniałem moc, ale dysponując taką mocą człowiek się zmienia i myśli innymi kategoriami . Teraz jak bym miał wybór wróciłbym do gsxf .
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Re: Ogólne pytania o Suzi 600

Postprzez zolwik » sobota, 14 stycznia 2012, 08:15

Widzę poczytałeś trochę.

fincher napisał(a):Czy występuje możliwość zdławienia silnika do wymaganej wartości.
Lub czy motocykl sprowadzony z niemocowni gdzie mają takowe ograniczenie nie miał by w dowodzie rej wpisanej takiej właśnie mocy aby móc legalnie poruszać się motocyklem po polskich drogach.


Prawdopodobnie są magicy co wystawią papier o zdławieniu mocy , lecz pewnie nie oto chodzi .
Gdybyś sam sprowadzał moto z kwitami o takiej mocy to ok, ale zakupić takowy w PL to graniczy z cudem w tym kraju to każdy zdejmuje blokady , latałeś na skuterach to wiesz coś o tym :P .
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez unio » sobota, 14 stycznia 2012, 08:43

Przechodziłem przez to przy rejestracji sprowadzonej XJ 600 mojej kobiety. Mimo ze motocykl był zdławiony na gaźnikach i tak było w papierach to diagnosta wpisał moc maksymalną dla tego modelu bo mu tak wyskoczyło w tabeli na komputerze i gadaj z osłem.
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Re: Ogólne pytania o Suzi 600

Postprzez szybki_czopek » sobota, 14 stycznia 2012, 10:42

fincher napisał(a):600 jest za mocna na 1 motocykl. Jest to sprzęt dla ludzi z wyobraźnią.
Czy jest to prawda?
Oczywiście że tak ale chodzi o to czy mając respekt do możliwości motocykla i już jako takie doświadczenie. (nieprzemyślane hamowanie w zakręcie zakończone glebą, wymuszenie pierwszeństwa przez puszkę i stłuczka, nieodpowiednie hamowanie w deszczu i gleba oraz około 20k km za sobą na sprzętach pojemnośći 50.72.125)[zdarzało mi się że podnosiłem cbr 600 z gleby i nie miałem z tym problemu zbytnio]
Mógłbym zasiąść w za sterem. (175cm 70kg)



ja kilka jeszcze lat temu zastanawiałem sie nad motocyklem i kolega który już miał za sobą kilka powiedział mi że mogę kupić 400, ale z częściami gorzej bo ich mało a mocy już w połowie sezonu będzie mi za mało... Pierwsze na co siadłem po skuterze to wsk 125 kilka lat temu i przejechałem nią raz do okoła bloku, a w zeszłym sezonie miałem przyjemność zasiąść za fzr 1000 i żyje do dzisiaj, ale nie polecam od tego zaczynać. Jak nie masz rozumu to zabijesz sie na 125, a mówisz że na tym latałeś wiec chyba deklem nie jesteś i dość jednak spokojnie usposobiona suza (przy dodatku myślenia od strony kierowcy) będzie wierną przyjaciółką na pare sezonów, zakładając że planujesz karierę na super-sportach.

Co do prawka to jak masz już A, to nie sądzę żebyś miał czym sie przejmować, prawo nie powinno działać wstecz jeżeli uzyskałeś już dane uprawnienia

Dopiero przeczytałem powitalnie i jednak nie masz prawka :(
Co do ograniczonej mocy w dowodach to sądze żę sprawa sie rozjaśni jak przepis wejdzie w życiee, bo na dzień dzisiejszy to nie ma żadnego znaczenia. A na allegro widywałem zdławione gpz500 nad którymi sie nawet głęboko zastanawiałem nawet swego czasu..
Ostatnio edytowano sobota, 14 stycznia 2012, 10:45 przez szybki_czopek, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
szybki_czopek
 
Posty: 209
Dołączył(a): czwartek, 8 grudnia 2011, 17:32
Lokalizacja: Lublin/Siostrzytów

Postprzez Milan » sobota, 14 stycznia 2012, 11:07

Chyba da się coś kombinować z tą mocą, bo ja mam w dowodze wpisane 25 kW :D :D
Milan
 

Postprzez fincher » sobota, 14 stycznia 2012, 11:40

Z diagnostą jak z policjantem jak trafi się na ####@ to zrobi wszystko byle by wnerwić człowieka.
Milan to bardzo dobra informacja, a Ty masz motocykl sprowadzony czy krajowy ??

Zdejmowanie blokad hmm wiem coś o tym. ( w odniesieniu do 50cm)
http://polskajazda.pl/Motocykle/Kingway/King-50/100682
Pod tym linkiem znajduje się mój obecny pojazd. Tylko nie śmiać że chińczyk, mój "chinol" nie jednego już zaskoczył :)

Edit:
Teraz zabieram się za wertowanie forum, ale czy Suzi 600 ma jakieś typowe usterki które nękają ten motocykl?
Ostatnio edytowano sobota, 14 stycznia 2012, 11:48 przez fincher, łącznie edytowano 1 raz
fincher
 

Postprzez Milan » sobota, 14 stycznia 2012, 12:07

mój był sprowadzany z niemczech, pierwsza rejestracja w kraju (przypomne rocznik 92) 2001 ;o
Milan
 

Postprzez fincher » sobota, 14 stycznia 2012, 12:17

O czyli dobrze myślałem o tych moto z niemiec.
Ale w razie konieczności mam wujka na stacji diagnostycznej także jakoś poradzimy.

A czy moto z takiego rocznika dobrze Ci się spisuje? ?Ja będę miał na motocykl około 8tysi a patrząc na alleddrogo to w tej cenie roczniki około 2000 są osiągalne.
fincher
 

Postprzez Milan » sobota, 14 stycznia 2012, 12:57

Pewnie, nie narzekam nie zagladałem do garów ale myślę że znakomina większość tam od nowości siedzi :) Nie wiem czy to prawda ale chyba te nowsze gsxf-y mają troszkę mniejszą moc chyba, jak źle mówię to niech mnie ktoś poprawi. Ja za swojego (street) dałem 3000, założenie bylo ze pewnie i tak bym dlugo nie pojezdzil bo kupowalem tak dla potłuczenia sie. Ale wszystko daje radę i spokojnie nim jeszcze dużo kilometrów nakręci :)
Milan
 

Postprzez RAV » sobota, 14 stycznia 2012, 15:02

Milan, różnica występuje w przypadku 750 - imbryk 106KM a Jajko 92-93KM, a co za tym idzie lekka różnica jest też w momencie obrotowym, ale nie wiem dokładnie jaka.
W przypadku 600 różnicy w mocach nie ma.
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez fincher » sobota, 14 stycznia 2012, 22:19

Przeglądając forum i nie tylko dowiedziałem się iż
GsxF występował w 2 wersjach
do 1999 o mocy około 89km a po 1999 około 79km
CZy poza mocą i wyglądem są jakieś jeszcze różnice?
Który z tych modeli jest lepszy?

Piec z jajka ma opinie nieśmiertelnego, a czy Wam przydarzyły się jakieś awarje poważniejsze w nim?

I jeszcze takie jedno głupie pytanie
GSXF to jest tak jakby bandit w owiewce tak ?
fincher
 

Postprzez PawelZ » sobota, 14 stycznia 2012, 23:09

Moje jajko było sprowadzone z Niemiec po ślizgu. Tam było zdławione do 25kW. W Polsce gość je odblokował ale nigdzie tego nie zgłaszał. Skutkiem czego zarówno w karcie pojazdu jak i w dowodzie mam wpisane 25 kW. Także powinieneś szukać tego typu opcji i nie powinieneś mieć problemów z Policją...no chyba że Cie na hamownie wyślą ale nie sądzę :)
PawelZ
 
Posty: 65
Dołączył(a): czwartek, 20 października 2011, 21:17
Lokalizacja: Koprzywnica

Postprzez zolwik » niedziela, 15 stycznia 2012, 09:07

fincher napisał(a):Piec z jajka ma opinie nieśmiertelnego, a czy Wam przydarzyły się jakieś awarje poważniejsze w nim?


Jak w każdym moto , była obrócona panewka .
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez fincher » niedziela, 15 stycznia 2012, 14:01

A łątwiejszy do ogarnięcia jes bandit 600 czy gsxf 600?
Oraz jak wygląda kwestia założęnia gmoli/crash padów w nim?
fincher
 

Postprzez Sokol » niedziela, 15 stycznia 2012, 15:58

Jezdzilem starsza wersja z 91 i teraz mam nowsza z 98 jajko Wiec roznica jest ale nieduza dopiero jak zrobilismy w starej wersji puste wydechy to czuc bylo roznice Starsza wersja bardzo szybko do 240 sie rozpedzi przy tej predkosci wrzucalem 6 bieg kolega jechal 270 i wierze mu Nowsza z 98 roku kolega jechalmoim 240 i mowil ze gaz byl i do 250 dobije wersje mam angielska z przebiegiem kolo 50 tys jajko z 98 ,starsza wersja to miala ponad 85 tys i tyle szla co do awari to w starszej wersji poszlo lozysko na biegu dobrze ze wcislem sprzeglo i nie zrobilo mi z biegow sieczki a stalo sie to przy 130 Starsza wersja krecila sie do 13 tys albo i ponad ,jajko kreci mi sie do 11800 A jak z waszymi maszynami kolega ma z 99 i mowi ze mu do 13 sie kreci Moto mam zdrowe nic mu nie dolega W nowszej to zarowka mi sie z tylu spalila po 4 latcha urzytkowania tak to wymiany eksplatacyjne i regulacje
Sokol
 
Posty: 268
Dołączył(a): poniedziałek, 14 listopada 2011, 02:36
Lokalizacja: Sieniawa/Usa

Postprzez Jacek_L » niedziela, 15 stycznia 2012, 16:24

Sokol napisał(a):do 240 sie rozpedzi przy tej predkosci wrzucalem 6 bieg kolega jechal 270 i ...

W tym zdaniu brakuje słowa "licznikowo" ;)
Ostatnio edytowano niedziela, 15 stycznia 2012, 16:24 przez Jacek_L, łącznie edytowano 1 raz
Moje jajeczko :) Nowe zdjęcia na końcu :)
Jacek_L
 
Posty: 258
Dołączył(a): wtorek, 16 listopada 2010, 11:21
Lokalizacja: Tarnów - okolice

Postprzez arkadiusz » niedziela, 15 stycznia 2012, 17:05

fincher napisał(a):A łątwiejszy do ogarnięcia jes bandit 600 czy gsxf 600?
Oraz jak wygląda kwestia założęnia gmoli/crash padów w nim?



Łatwiejszy do ogarnięcia może być Bandit ale to za sprawą mniejszego rozstawu osi a więc łatwiej się nim manewruje ,masa obu motocykli jak i moc jest podobna. Trzeba pamiętać że na jajku jest inna pozycja, bardziej pochylona.
Nie jeździłem na Bandicie więc nie mam większego porównania,a kwestia założenia gmoli w jajku odpada jeżeli już to crash pady.
Kawasaki er-5 ->Suzuki gsx750f
Avatar użytkownika
arkadiusz
 
Posty: 142
Dołączył(a): środa, 14 grudnia 2011, 21:41
Lokalizacja: Lublin

Postprzez zolwik » niedziela, 15 stycznia 2012, 17:37

Sokol napisał(a):J kolega jechal 270 i wierze mu

Taaa a jest tyle na liczniku :diabel:


A ja swoim srad-em leciałem 400 :lol:
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Następna strona

Powrót do HYDEPARK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

cron