Niedawno zakupiłem sobie GSX 750F z 1999 kolorek czarny. A niedawno znaczy w lipcu. To był mój wymarzony model tak samo jak sam motor. I powiedziałem sobie że jak nie teraz to kiedy. I proszę GSX jak żyw stoi pod moim oknem
chyba już ze 4 do 5 tys już nim zrobiłem jest nieziemski jak zobaczycie gdzieś w Wawce nieziemskiego GSXF 750 to ja
Pozdrawiam


