W majówkę pyknąlęm z koleszkami bieszczady trasa Sanok Lesko Polańczyk Wetlina Ustrzyki dolne i górne raczej takie komercyjne miejsca i majówke puszek w h... ale poza tym widoki w miare fajna nawierzchnia dużo wczasowiczek

i ogrom motocyklistów, najlepsze jaja podczas robienia fotek zajeżdżamy pod górę "smerek" kminimy miejsce na dobrą fotkę i padło na wejście na szlak turystyczny oczywiście znak zakazu myślimy będzie fajnie wszystkie furki w tle "smerek" i obok zakaz wjazdu, no to zdejmujemy osprzęt, ustawiamy motocykle, trzaskamy foty najpierw jeden aparat następnie drugi prośba dla turystów o fotkę no i zleciało nie więcej niż 10 min przy tym całym korowodzie i gdy już mamy się wynosić dwóch kolesiów ze straży parku wyskakuje z nienacka

i grzecznie prosi o dowodziki no to myślę DUPA ZAROBIONE jeden spisuje, a drugi Lol wyciąga blankiety mandatów

co tu robić szybka reakcja pytam kuzyna czy ma przy sobie legitymację( jest zawodowym strażakiem) na szczęście miał no i po chwili negocjacji każdemu z nas pozostało 200zł

w kieszeni mundurowi - mundurowym raczej rzadko piszą na szczęście wesoło się skończyło pogadaliśmy chwile z klientami i strzała delektować się widokami i dwoma stówkami z pierwotnym przeznaczeniem na paliwko
