Konstruktywnie podeszliscie do tematu.
No to juz rozwijam co do narzedzi o ktorych mowi niuniek
podstawowe- młotek, srobokret diax i spawarka, taśma izolacyjna
eletryka- zestaw śwaitełek choinkowych (jest tak masa zarowek ktore mozna wykorzystac na zamiane)
ponadto-hmm zalezy na co masz ochote
lecac tak dalej to mysle ze troche oleju, smar do lancucha, moga przydac ci sie mokre husteczki takie jak dl amalych dzieci, jakas mala apteczka, cieple ciuszki, zestaw podstawowych narzedzi, sa takie spraye do opon jak gume zlapiesz, jakas zarowka, latarka, TAŚMA ewentualnie sznurek-moze brzmiec smiesznie a moze uratowac dupsko

pompka, to tak z grubsza, ale nic wiecej nie przychodzi mi do glowy
a i nei wiem czy to do czech czy na slowacje nei wjedziesz bez paczki prezerwatyw i to wcale nei jest zart, musisz miec w apteczne gumy:lol: napewno w samochodzi wiec i pewnie w moto tez. taka akcja przeciw aids (wiesz zawsze mozesz zjechac z trasy na okoliczne panienki-takze panstwo zapobiega)