Strona 1 z 2

historia / geneza twojego forumowego nick'u

PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 17:21
przez slawekd
piszcie luźno o genezie swoich nicków....
pewnie czasem fajna historia może się za nimi kryć :)


jest wiele fajnych 'kwiatków' :)

u mnie to nic specjalnego - od imienia Slawek i nazwiska na literę D. ;)

PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 17:23
przez zolwik
ale to już kiedyś było :lol:

PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 20:31
przez Malwi
u mnie też nic odkrywczego od imienia :) aaaa Malwi to jedyne zdrobnienie mojego imienia, które akceptuję :diabel:

PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 20:48
przez ogórek
a umie długi cienki,normalnie jak ogórek a z czasem wieku będę i krzywy. :mrgreen:

PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 21:16
przez Abek
Hmm no to u mnie bardziej rozbudowane :)

Kiedyś trenowałem intensywnie mieszane sztuki walki i na sparingu wygrałem z gościem sporo wyższym, cięższym i bardziej doświadczonym ode mnie. Kumple zaczęli na mnie wołać "Abaddon" od jakiegoś szatańskiego niszczyciela czy coś takiego. :diabel: z racji tego, iż to za długi szybko przeszło to na "Abek" i tak już jest od ładnych nastu lat :)

PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 22:08
przez KR-Ociec
A u mnie proste - po prostu staruśki jestem kiedy na Wasze latka patrzę, aż łza się w oku kręci ...... :? :mrgreen:

PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 22:23
przez Cygi
u mnie natomiast zaczeło sie od tego ze gdzies w Cottbus spotkalismy grupke znajomych jak to bywało kiedy latało sie po III rzeszy na kebabie. Do dzis ten Turek ma tam bude swoja przy martkaufie. No i bylo tez paru ludzi ktorych dopiero co poznalem. A ze po takim zarełku zajarałem sobie (wtedy jeszcze kopciłem szlugi ) cygaro jeden z tych nowo zapoznanych walnał włąsnie nickiem Cygi tak zostało. :D

PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 22:37
przez kojak83
Mój nick powstał w nawiązaniu do mojej fryzury, a konkretniej jej braku :D Za dawnych lat było to z własnej woli a teraz już ze starości :P

PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 22:57
przez moro99
moj pierwszy nick od poczatku mojej historii z internetem :)
czyli mniej wiecej od liceum :)

PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 23:07
przez BiEdRoN
BiEdRoN...... od nazwiska "Biedrzycki" tak ktoś krzyknął w podstawówce i tak zostało

PostNapisane: poniedziałek, 6 maja 2013, 02:54
przez Sokol
Sokol to od klubu pilkarskiego ,gdzie gralem az do wyjazdu do usa Sokol Sieniawa

PostNapisane: poniedziałek, 6 maja 2013, 04:27
przez Gof
Guardian Optimized for Fighting ;)

Ale to dorobiony skrót, oryginalna historia sięga początków szkoły średniej. Nowe otoczenie, nikt nikogo nie znał, a ja miałem koszulkę z napisem geffer, więc ktoś krzyknął "Ej Gofer" i tak zostało, potem były różne odmiany ksywki, długo było Gopher, potem Gophi, aż ustabilizowało się na Gof. Nie jest to moja pierwsza ksywa w necie, bo miałem też inną, ale wtedy Internet dopiero się rodził i tak naprawdę tą inną ksywę miałem może z rok.

Niestety Gof ma też złe strony. Jest taka ryba, Seriola, na którą mówią Gof. Poza tym ktoś mi kiedyś podesłał coś, co trochę zbiło mnie z tropu ;)

Obrazek

PostNapisane: poniedziałek, 6 maja 2013, 05:36
przez duscann
Od imienia postaci w grze PBE w realiach Star Wars i tak już zostało kupę lat się z tym bujam.

PostNapisane: poniedziałek, 6 maja 2013, 06:52
przez DeElcano
Juan Sebastian De Elcano, Hiszpański żaglowiec wojenny z lat 20-tych. Jestem kolekcjonerem żaglowców i innych modeli pływających, oczywiście w mniejszej skali ;) ksywek było sporo, ta ostatnia najdłużej się trzyma.

PostNapisane: poniedziałek, 6 maja 2013, 07:42
przez Tymon
U mnie po trochu od imienia (Tymoteusz) a po trochu z internetu, gdy zakładałem swoją pierwszą skrzynkę pocztową taką mi rzuciło propozycję i znajomi zaczęli tak na mnie wołać :)

PostNapisane: piątek, 24 maja 2013, 14:23
przez max_kom
a u mnie w robocie jest trzech Maciejów - stąd pomysł by jeden z nich był max drugi mad itd. - na potrzeby netu dołożyłem początek nazwiska i tak już zostało

PostNapisane: piątek, 24 maja 2013, 19:22
przez RamzesS
Kiedyś na bibie za dużo spożyłem alkoholu i usnąłem sobie na łóżku brzuchem do góry, a że zimno mi się zrobiło a nie było czym się nakryć to skrzyżowałem ręce na klatce piersiowej. A do tego miałem i mam bródkę to kolega zajarzył, wepchnął mi w łapy kropidło i łyżkę, dodał jakieś coś na głowę i na zdjęciu wyszedłem jak egipski faraon w nowym pijackim wydaniu i zostało Ramzes. A że ramzesów jest dużo to ja piszę się przez 2s z czego ostatnie duże :mrgreen:

PostNapisane: sobota, 25 maja 2013, 08:06
przez czeslaw
no u mnie sie wzięło od czasów gimnazjum, graliśmy w piłke na stadionie i lecimi z akcją, ąz nagle jakiś żulek zawołał "Ee czechu" i tak wyszło ze ja sie obejrzałem i tak zostało. tak sie przyjęło, że nauczyciele w Lo też mówili do mnie czesław (niektórzy do tej pory nie wiedzą jak mam na imie ) nawet identyfikator mi przerobili specjalnie :)

PostNapisane: sobota, 25 maja 2013, 10:44
przez Jabol80
Jabol :)
Za małolata byłem wyrośnięty,kumple nie mogli kupić piwa czy innych trunków,ja nie miałem z tym problemu nigdy mnie nikt o dowód nie poprosił.
Zawsze ja musiałem chodzić do sklepu po piwo czy wino i stśd to się wzieło.
Biegało się po Jabole.

PostNapisane: sobota, 25 maja 2013, 17:33
przez dbk91
Dbk91
Dbk - co druga litera ksywy
91 - rocznik
tyle 8)