Strona 1 z 1

Ten imbryk mnie wprowadzi do grobu

PostNapisane: poniedziałek, 27 czerwca 2011, 20:02
przez J_J
Witam. Chciałbym się wyżalić na mojego gsx. W zeszły piątek - piękna pogoda - rozgrzałem moto pod garażem, ruszyłem na spokojnie. Pierwszy bieg tak do 4 tys i zmiana, drugi już pociągnąłem tak do 7 tys i hałas jak cholera. Jakby miał tylko jeden gar i na nim pracował. Okazało się że było dość mocne skorodowane połączenie rury z kolektora wydechowego z kołnierzem, który dochodzi do głowicy. Szybko do garażu. Demontaż dość ciężki, musiałem moto na bok przewrócić, ale dałem radę i skończyłem o 21.00. W sobotę spawanie od razu czterech kołnierzy i montaż całe sobotnie popołudnie. W niedzielę praca, dzisiaj do 18 praca. O godzinie 19.00 jestem w garażu już na moto, trasa zaplanowana, ale patrzę że dość ciężkawo chodzi manetka od sprzęgła. Więc pora na smarowanie. Tam 3 minuty i w drogę :). Nasmarowłem. Zacząłem manetkę naciskać, żeby smar wszędzie się pod kołnierzem rozprowadził aż tu nagle trzask i pękła linka.

Cholera już nie wiem co z tym moto hehehe. Linke zamówiłem z italyracing bo tylko tam wysyłają kurierem i mają na stanie linkę. Mam nadzieję że w środę już ją zamontuję i napiszę Wam co następne się stało :). Fakt że przy moto się siedzi z uśmiechem na twarzy ale już za dużo tego siedzenia pod nim niż na nim :)

No to już się wyżaliłem. Może Wy macie podobne historie? :)

pozdrawiam

PostNapisane: poniedziałek, 27 czerwca 2011, 20:17
przez Budzik
tuz araz zrobsz wszytko na cacy i bedzie malinezja, a ja pamietam te WSK MZ Jawy Simsony i inne . tam sie wiecej aprawialo niz jezdzilo:P

PostNapisane: poniedziałek, 27 czerwca 2011, 21:20
przez BiEdRoN
Budzik napisał(a):Simsony i inne . tam sie wiecej aprawialo niz jezdzilo:P
o przepraszam, miałem swojego byzka od nowości i zero problemów :) ostatnio ojczulek postanowił że on będzie ujeżdżał moja bestie z młodzieńczych lat :) wymiana pierścionków, oleju, paliwa i maszyna po 15latach wegetacji w garażu odpaliła z drugiego kopa :)

PostNapisane: wtorek, 28 czerwca 2011, 09:58
przez Budzik
moj simson tez jezdzi bez zarzutu, ale na pewno nie zrobi takich dlugich przelotow jak suzuki bez zadnej "awarii"

PostNapisane: wtorek, 28 czerwca 2011, 12:49
przez guardian_angel
J_J, tak to jest jak się kupuje padakę ze szrota za małe pieniądze, a potem sobie człek w brodę pluje co go podkusiło żeby pchać się w taką robotę i inwestycje, potem modlitwy do niebios żeby to co jest działało, a jak już działa to lepiej nie dotykać żeby co się nie rozleciało. No cóż w myśl starego porzekadła "Widział gały co brały" i "Każdy sobie rzepkę skrobie" - tyle odemnie.

A tak na marginesie przeczytaj REGULAMIN i odwiedź Powitalnię.

PostNapisane: wtorek, 28 czerwca 2011, 18:13
przez J_J
guardian_angel napisał(a):J_J, tak to jest jak się kupuje padakę ze szrota za małe pieniądze, a potem sobie człek w brodę pluje co go podkusiło żeby pchać się w taką robotę i inwestycje, potem modlitwy do niebios żeby to co jest działało, a jak już działa to lepiej nie dotykać żeby co się nie rozleciało. No cóż w myśl starego porzekadła "Widział gały co brały" i "Każdy sobie rzepkę skrobie" - tyle odemnie.

A tak na marginesie przeczytaj REGULAMIN i odwiedź Powitalnię.


hehe. Widziały gały co brały i nie jest to padaka. Długo szukałem moto i te jest naprawdę w bdb stanie. Tylko w skorodowany wydech nie spojrzałem ani w pancerz od linki sprzęgła, w który oczywiście ty byś zajrzał.

Więc wypraszam sobie te twoje "teksty" bo nie tobie jest oceniać co kupiłem człowieku. Trochę kultury na forum, ponieważ piszesz tutaj z osobami z całej Polski a nie z postaciami gier video :)

PostNapisane: środa, 29 czerwca 2011, 11:28
przez guardian_angel
J_J, tak apropos kultury człowieku to ciebie też obowiązuje REGULAMIN i nie jesteś świętą krową, tak więc zajrzyj tam, przeczytaj i stosuj się do niego, a potem możesz ze mną dyskutować.

Druga sprawa to jest forum jak trafnie zauważyłeś ogólnopolskie lecz ludzie z innch krajów też piszą posty, więc panuje tu wolności słowa i wyrażanie własnych opinii - tego nie możesz nikomu zabronić, a oceniać ciebie i twój sprzęt mają prawo wszyscy forumowicze, tylko na razie nie ma czego oceniać bo nawet zdjęc w galerii nie umieściłeś, więc wszystko to są domysły i wnioski z twoich postów. Czytając temat tego wątku już nasuwa się myśl że ten motocykl musi być w strasznym stanie skoro aż "do grobu cię wprowadza".

Ponawiam - przeczytaj stronę regulaminu, przywitaj się w powitalni i umieść zdjęcie sprzętu w galerii.

P.S. Trochę pokory i ogłady kolego, niewarto się ze mną szarpać bo dużo na tym nie zyskasz :) Nie jesteś pierwszy i ostatni który kupił moto i zaraz go musi naprawiać, przed tobą było ich wielu i każdy miał ten sam żal i każdemu to samo pisałem i pisać będę.

Pozdrawiam

PostNapisane: czwartek, 30 czerwca 2011, 17:04
przez zolwik
J_J założyłeś temat i go tak nazwałeś więc się nie dziw .


guardian_angel napisał(a):Ponawiam - przeczytaj stronę regulaminu, przywitaj się w powitalni


Był ;) ale co to za powitanie , za takie to powinna być niespodziewanka może się w tedy ogarnie :diabel: