kawały

Hulaj dusza Piekła nie ma ;)

Postprzez ElViajero » niedziela, 25 lipca 2010, 10:13

Kiedy on sam się podkłada :P
ElViajero
 

Postprzez Bochen » niedziela, 25 lipca 2010, 13:40

Faktycznie poruszanie tematów politycznych to zły pomysł bo zaraz na forum będzie się działo to co pod pałacem prezydenckim czyli niepotrzebne kłótnie.
Bochen
 

Postprzez ElViajero » poniedziałek, 26 lipca 2010, 07:21

EKSPRESOWA POBUDKA

Jakiś czas temu słuchałem w radiu rozmowy z Wiesławem Gołasem.
Aktor opowiadał, że kiedy wraca do domu po przedstawieniu jest tak "nakręcony", że nie może od razu zasnąć.
Zawsze wtedy włącza radio, zwykle "Jedynkę".
Kiedyś, ponieważ nic ciekawego akurat nie nadawali, zaczął zmieniać stacje, aż trafił na Radio Maryja. Chwilę posłuchał i zmęczenie zwyciężyło. Jak to zwykle bywa, gdy zaśnie się w niezbyt wygodnej pozycji, zarówno ręka jak i noga mu zdrętwiały.
Obudził się w środku nocy. Ręką ani nogą nie może poruszyć, wokół kompletnie ciemno i z tej ciemności dobiegło go chóralne "Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie".

Podobno nigdy w życiu tak dziarsko się z łóżka nie zerwał.
ElViajero
 

Postprzez Krystian » poniedziałek, 26 lipca 2010, 10:58

Bochen napisał(a):Faktycznie poruszanie tematów politycznych to zły pomysł bo zaraz na forum będzie się działo to co pod pałacem prezydenckim czyli niepotrzebne kłótnie.


Nie chodzi o politykę, ale o szacunek dla zmarłych ludzi.
Krystian
 

Postprzez ElViajero » wtorek, 27 lipca 2010, 08:03

Małżeństwo 90-latków wybrało się do doktora. Najpierw wchodzi facet.
Lekarz na wejściu pyta go jak minął mu dzień?
On na to: Wspaniale! Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedłem dziś do ubikacji zapalił mi światło, a jak skończyłem to zgasił.
Doktor pokiwał głową, dał tabletki i kazał wejść żonie.
Powiedział jej co przed chwilą usłyszał od jej męża, a ta momentalnie zerwała się z miejsca i biegnie w kierunku drzwi.
Lekarz na to: Zaraz! Nie skończyłem z panią jeszcze! Co się stało?
Na co babka: Skubaniec znowu nasrał mi do lodówki !!
ElViajero
 

Postprzez Budzik » czwartek, 30 września 2010, 19:50

Poszedł sobie ojciec z małym synkiem na basen i już po basenie biorą prysznic. nagle malec się poślizgnął i już miał upaść ale złapał ojca za fiuta, przytrzymał się i utrzymał równowagę. Na to ojciec spoglądając w dół: Widzisz synu, jakbyś był z matką to byś się wyjebał
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez zolkos » czwartek, 30 września 2010, 20:10

ogórek z penisem :P
ogórek mówi :mam przekichane mnie to zawsze musza pokroić albo trzymają miesiacami w zamknieciu z cuchnącą woda... a penis na to : Tak ? a na mnie czekaja az urosne zakladaja worek na glowe wpychaja do tunelu wala po ścianach i czekaja az sie zrzygam

[ Dodano: 30-09-10, 21:19 ]
nauczycielka na lekcji zadała jako zadanie domowe dowiedzieć sie co to jest penis.
jasiu wraca do domu i sie pyta:
Mamo co to jest penis ? mama odpowiada "idź do Taty on Ci wytłumaczy "
jasiu idzie do taty i sie pyta co to jest penis a tata "choć ze mna do ubikacji" ...
tata ściągnął majtki i mowi ...widzisz to jasiu ? to jest penis...
nastepnego dnia jasiu spotyka Małgosie ...malgosia pyta sie jasia czy wie co to jest penis on odpowiada ze wie i sie pyta malgosi czy ona wie ...malgosia mowi ze nie po czym jasiu zabiera ja do ubikacji sciaga gacie i mowi "widzisz go ? to jest chuj a penis jest dwa razy mniejszy" :P

[ Dodano: 06-10-10, 21:37 ]
ziomuś żali sie koledze ze ma pół metrowego wacka i zadna kobieta nie chce sie z nim kochac bo sie boi bólu i dlatego nie moze znaleźć partnerki kolega mu powiedział ze nad stawem jest żaba i jak sie jej oswiadczy a ona odmówi to wtedy penis zmniejszy sie o 10 cm
wiec kolega biegnie nad staw szuka zaby i pyta sie jej "wyjdziesz za mnie?" zaba "nie" nagle zmniejszyl sie o 10 cm na drugi dzien mowi kurcze 40 cm to nadal za duzo i znow poszedł do zaby a ta znów odpowiedziala "nie" znow mu sie zmniejszyl ale chlop sobie mysli kurde 30 cm to za duzo 20 cm bedzie idealnie idzie do żaby trzeci raz i znow sie pyta "żaba wyjdziesz za mnie ? " a zaba "nie nie nie" :P
zolkos
 

Postprzez damias83 » niedziela, 17 października 2010, 10:11

Pani w szkole pyta Jasia:
- Jasiu, jakie jest najszybsze zwierze na świecie?
- Gepard,proszę pani.
- A najszybszy ptak?
- Ptak geparda.

[ Dodano: 31-10-10, 09:52 ]
Powody dla ktorych motocykl jest lepszy od kobiety:
1 Na motorze można bez obaw spalić gumę
2 Aby pojeździć na motorze nie trzeba ściągać ubrania
3 Motor nie ma teściowej
4 Motor nie da Ci w pysk jak włożysz rękę pod owiewkę
5 Motor nie straszy że jest w ciąży
6 Motor jest zawsze gotowy żeby sobie na nim pojeździć
7 Motor nie liczy ile piw już wypiłeś
8 Możesz trzymać kilka motorów w jednym garażu i mieć pewność że się nie pobiją
9 Motor nie mówi że go boli głowa jak chcesz na nim pojeździć
10 Motor nie ogląda się za chłopakami
11 Motor nie potrzebuje długiej gry wstępnej przed przejażdżką
12 Motor nie panikuje kiedy pęknie guma
13 Motor nie potrzebuje złotych pierścieni i łańcucha
14 Motor można sprzedać za pieniądze
15 Motor dobrze wygląda nawet po długiej trasie
16 Motor dobrze wygląda nawet jak jest obklejony muchami
17 Motor nie zatrzymuje się przy każdej wystawie
18 Motor niezależnie od jego wieku wzbudza pożądanie
19 Motor nigdy Ci nie powie ze nie ma co na siebie włożyć
20 Motor pije benzynę i się nie krzywi
21 Motor nie mówi że na stacji benzynowej śmierdzi
22 Motor nie jest zazdrosny że masz drugi motor
23 Motory oprócz białego, czarnego, żółtego i czerwonego mają jeszcze inne kolory
24 Motor nie zajmuje miejsca w namiocie
25 Możesz dać się przejechać kumplowi motorem a motor się na ciebie nie obrazi
26 Ty tez możesz przejechać się na motorze kumpla
27 Motor nie przypomina Ci żebyś już wracał do domu
28 Do stacyjki motoru pasuje tylko Twój kluczyk
29 Motor lubi jeździć na zloty
30 Motor nie wyłącza Ci telewizora jak oglądasz Grand Prix - Moto GP :D
31 Na motorze można jechać we 2-ke
32 Motor jest rodzaju męskiego
33 Motor jest fotogeniczny i dobrze wychodzi na zdjęciach
34 Motor można kupić w sklepie
35 Gadanie motoru jest przyjemne dla ucha
36 Motor nie boi się prędkości
37 Na motorze można sobie postawić piwo
38 Motor nie plotkuje o tobie z innymi motorami
39 Nawet stary motor nie ma zmarszczek
40 Możesz mieć starszy motor od siebie i nikt się na Ciebie nie będzie krzywo patrzył
41 Motor lubi jak go napastujesz
42 Motor nie ma co miesiąc wycieków
43 Na motor nie żałujesz pieniędzy
44 Motor możesz przerabiać wg swoich upodobań
45 Nie ma głupich kawałów na temat "Przychodzi motor do lekarza"
46 Motor z wiekiem nie siwieje
47 Motorem możesz pojechać na piwo
48 Motor Cię nie zostawi nawet jak zobaczy Cię na innym motorze
49 Motor możesz dotykać gdzie tylko zechcesz i kiedy zechcesz
50 Możesz mieć motor innej narodowości i nie być wytykany palcami
51 Motor lubi pochodzić na ssaniu
52 Mając zdjęcie motocykla w portfelu nie wstydzisz się go otwierać
53 Jadąc na motocyklu myślisz o jeździe na motocyklu
54 Motor nie pyta gdzie idziesz i o której wrócisz
55 Motor wygląda dobrze nawet po jeździe w deszczu
56 Motor nawet jak dużo pali to nie tyje
damias83
 

Postprzez DiElektryk » środa, 17 listopada 2010, 01:21

Mąż siedzi przed TV i mówi do żony: Przynieś mi piwo.
Żona na to: Magiczne słowo...
Mąż: Hokus Pokus, Czary Mary, zapierdalaj po browary!
Alarmy, CB Radia, Centralne Zamki, Xenony i inne zabawki :D
KABOauto.pl
Avatar użytkownika
DiElektryk
 
Posty: 400
Dołączył(a): środa, 1 lipca 2009, 00:11
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Gof » piątek, 19 listopada 2010, 02:51

Wchodzi facet do sklepu cukierniczego.
- Poproszę 10 pączków.
Sprzedawca kładzie 10 pączków na ladzie a gościu przytyka sobie lewa dziurkę do nosa i prawa ... sru ... wciąga 10 pączków do nosa.
- Poproszę jeszcze 10.
Sprzedawca znowu kładzie 10 pączków na ladzie a gościu przytyka sobie teraz prawa dziurkę do nosa i lewa ... sru ... wciąga 10 pączków do nosa.
Zastanawia sie przez chwile ...
- A niech pan da jeszcze 10.
Znowu 10 pączków na leży ladzie, facet ... sru ... obiema dziurkami, wciąga 10 pączków do nosa, po 2 na raz. Sprzedawca cały czas sie na niego patrzy, w końcu nie wytrzymuje i pyta:
- Przepraszam, czy Pan czasem nie jest motocyklista?
- Tak a skąd Pan wie?
- Bo motocykl stoi przed sklepem ...

Grzeje koleżka 150km/h w terenie zabudowanym i zatrzymuje go policjant z suszarą:
- Dlaczego jedziesz 150 w terenie gdzie jest dozwolone 50km/h?! - pyta groźnie.
- Aaaaa bo, zwolniłem aby zajrzeć do mapy...

Spotykają się dwie pchły. Jedna z nich trzęsie się i jest strasznie przemarznięta.
- A czemu się tak trzęsiesz?
- A bo przyjechałam tu w wąsach motocyklisty i strasznie mnie przewiało. - To na drugi raz zrób tak jak ja: Skaczę sobie na lotnisko, upatruję jakąś stewardessę, wskakuję jej pod spódniczkę, wchodzę pod majteczki i całą podróż śpię w przytulnym i ciepłym "lasku".
- OK tak zrobię następnym razem.
Spotykają się na drugi rok i sytuacja się powtarza, tamtą pchłę trzepie znów z zimna.
- I co nie skorzystałaś z moich rad?
- Zrobiłam dokładnie tak jak mówiłaś, poskakałam na lotnisko, upatrzyłam stewardessę, wskoczyłam jej pod spódniczkę pod majteczki znalazłam ciepły przytulny lasek i zasnęłam. A jak się obudziłam byłam w wąsach motocyklisty.

Pewnego dnia przyjeżdża niedźwiedź do zająca na Yamaszce.
- Siadaj zając przejedziemy sie.
Jadą 100 km/h, 180 km/h, 220 km/h. W końcu niedziwiedź mowi:
- Zając posikałeś sie już??
na to zając:
- Tak, lepiej sie zatrzymaj.
Drugiego dnia zając podjeżdża na Harley'u pod dom niedźwiedzia.
- Siadaj niedźwiedź, przejedziemy się - mówi zając.
Jadą 100km/h, 180 km/h, 220 km/h
Zając pyta sie niedźwiedzia:
- Niedźwiedź! ?!?!
- Co?? - odpowiada niedźwiedź
- Posikałeś sie już??
- Nooo - odpowiada niedźwiedź.
- No to zaraz sie posrasz bo nie dosiegam do hamulca.

Facet u bram niebios. Św. Piotr mówi do niego:
- Zanim wejdziesz opowiedz mi jakiś swój dobry uczynek.
- Wiec to było tak. Jechałem do domu i przy drodze zauważyłem bandę motocyklistów znęcających się nad dziewczyną. Ona była przerażona, krzyczała o pomoc. Nie mogłem tego ignorować, zresztą nienawidzę takich brudnych typków, więc wziąłem łyżkę do opon i ruszyłem w ich stronę. Stanęli wokół mnie i jeden z nich krzyknął "Zmiataj stąd, albo będziesz następny". Ja, nie bojąc się, przywaliłem z całej siły w twarz największemu z nich i krzyknąłem: "Zostawcie tą biedną dziewczynę w spokoju! Albo pokażę wam, co to jest prawdziwy BÓL, wy chorzy degeneraci!"
- No, no, no! Twoja odwaga jest imponujące. A kiedy się tak popisałeś?
- Jakieś trzy minuty temu.

Pewnego razu nad rzeką spotyka się dwóch wędkarzy. Jeden z nich to motocyklista, a że ryby nie brały postanowili wspólnie wypić flaszkę.
Wędkarz zaczyna opowiadać:
- Kiedyś w tym miejscu złapałem taaaaaaakiego szczupaka... normalnie jak go wsadziłem na tylne siedzenie do malucha to jakieś 70cm ogona wystawało przez otwarte okno...
Motocyklista na to:
- A ja tuż obok to miałem zahaczkę... Ciągnę!! Ciągnę!! ale powoli idzie... Myślę sobie ale ryyyyyba!! A tu nie... jak podholowałem do brzegu to kierownicę od motocykla zobaczyłem... Patrzę, a to BMW Sahara!! wlazłem do wody i wypchnąłem na brzeg... koła się kręcą!! Nawet światła się palą!!
Wędkarz na to:
- Nie bajeruj... 60 lat po wojnie?? światła??
- No dobra... odejmij te 70cm szczupaka, a ja zgaszę światła w tym BMW...

Policjant zatrzymuje motocykliste jadącego w czapce zamiast kasku:
- dzień dobry, dlaczego to sie bez kasku jeździ, co?
- no...to dlatego, że przeprowadziłem test na bezpieczeństwo otóż wzięłem czapke i kask...zrzuciłem z 10 piętra i co się okazało? Kask pękł a czapka pozostała nienaruszona...

Na kursie na prawo jazdy instruktor mówi do kursanta:
- Jak jest czerwone to się zatrzymaj.
- Jak jest zielone to jedź,
- Jak ja jestem biały to zwolnij...

A lubicie mocniejszy humor?

- co jest sztywne, dlugie na 30cm i sprawia ze kobiety krzycza?
- martwy noworodek

Czarne dziecko umarlo i poszlo do nieba
Bog dal mu skrzydla
- czy jestem teraz aniolkiem?
- nie. jestes teraz nietoperzem, spier_dalaj

- co to jest srebrne i czerwone i wchodzi w sciany?
- dziecko z widelcami w oczach

- co jest czerwone, ma reke i cztery nogi?
- pitbull na placu zabaw

- jak zatrzymac biegajace w kolko dziecko?
- przybic mu druga reke

:diabel:
Ostatnio edytowano piątek, 19 listopada 2010, 02:59 przez Gof, łącznie edytowano 2 razy
Gof
 

Postprzez zolwik » sobota, 27 sierpnia 2011, 12:15

Pięknego, ciepłego dnia wybrał się do ZOO pewien gość z żoną. Żona, naprawdę atrakcyjna, makijaż, letnia różowa sukienka spięta paskiem, pończochy samonośne...
Gdy szli pomiędzy klatkami małp, zobaczyli goryla, który na ich widok jakby oszalał i zaczął skakać na kraty, chrząkać, zawisać na jednej łapie, i drugą uderzać w czaszkę, najwyraźniej niesamowicie podniecony.
Mąż, zauważywszy podniecenie małpy, zaproponował żonie podrażnić go jeszcze bardziej i zaczął podsuwać pomysły:
- Obliż usta, zakręć tyłeczkiem...
Żona wykonywała jego instrukcje, a goryl zaczął wydawać takie dźwięki, że chyba obudziłby martwego.
- Rozepnij pasek - goryl prawie już rozginał kraty z napięcia - a teraz podciągnij sukienkę nad pończochy.
Goryl oszalał kompletnie.
Nagle facet złapał żonę za włosy, otworzył drzwi klatki, wrzucił żonę do środka, zatrzasnął drzwi i powiedział:
- A teraz mu wytłumacz, że boli cię głowa...

:lol: :D :mrgreen:
Ostatnio edytowano sobota, 27 sierpnia 2011, 12:16 przez zolwik, łącznie edytowano 1 raz
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez Schummi » czwartek, 1 września 2011, 21:24

zolwik, brutalny sposób ale mi się podoba :D
Pieszy zawsze ma pierwszeństwo!!! Ale nie zawsze przeżyje...
Avatar użytkownika
Schummi
Administrator
Administrator
 
Posty: 2368
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2011, 20:37
Lokalizacja: Brzechów k/Kielc

Postprzez Budzik » piątek, 2 września 2011, 09:09

co robi dziecko z wodogłowiem w saunie?

->Gwiżdze :P
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez guardian_angel » piątek, 2 września 2011, 12:14

Budzik, niesmacze - ale śmieszne
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez zolwik » piątek, 2 września 2011, 16:27

No prawda jw.

Ps. Wspaniały przepis na kurczaka. Warto spróbować

Kurczaka, bardzo starannie umytego, układamy na dnie naczynia, najlepiej szklanego. Dodajemy goździki, cynamon, skrapiamy cytryną. Tak przygotowanego kurczaka zalewamy szklanką wina białego, szklanką wina czerwonego, dodając 100 ml. ginu, 100 ml. koniaku, 200 ml. smirnoffa, 50 ml. białego rumu i obowiązkowo 150 ml. tequili.
Potrawy nie musimy nawet poddawać obróbce cieplnej.

Kurczaka wypierdalamy, bo jest zbędny.
Natomiast sos ...
Sos jest ... paluszki lizać !

PS. Kurczak musi być martwy, bo inaczej bydle sos wychleje !!!

smacznego
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez Valhalla » sobota, 3 września 2011, 17:30

Ja słyszałem taki:

Na skrzyżowaniu stoją:
Karetka na sygnale
Policja na sygnale
Straż pożarna na sygnale


Kto przejedzie pierwszy?

- Motocyklista - nikt nie wie skąd się oni k... biorą
"Nie wiem" - znaczy wiem, ale nie chce mi się tego tłumaczyć ;p
Avatar użytkownika
Valhalla
 
Posty: 126
Dołączył(a): poniedziałek, 28 lutego 2011, 13:31
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez adasko28 » środa, 7 września 2011, 09:04

Wpada facet do gabinetu dyrektora cyrku i mówi:
- Panie, mam taki numer, że ludzie oszaleją! Będzie pan milionerem!
Dyrektor na to:
- Spadaj mi pan! Mam dobry program i nie potrzebuję żadnych nowych numerów.
Facet:
- Niech pan posłucha przez 30 sekund, na pewno pana przekonam.
Dyrektor:
- No dobrze, mów pan, ale szybko.
Facet:
- Niech pan sobie wyobrazi cały sufit cyrku obwieszony balonami. Balonami z gównem. A na arenę wjeżdżają konie. Na każdym koniu amazonka. Z łukiem. I amazonki zaczynają galopować w koło. Unoszą łuki. Zaczynają strzelać do balonów. Przebijają je po kolei a całe gówno spada na dół. Przebijają wszystkie. Na dole wszystko jest nim pokryte.
Widzowie w gównie, arena w gównie, orkiestra w gównie, konie w gównie, amazonki w gównie...
I wtedy wchodzę ja... Cały na biało.
Avatar użytkownika
adasko28
 
Posty: 62
Dołączył(a): czwartek, 4 sierpnia 2011, 22:13
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Cygi » piątek, 30 września 2011, 23:18

Syn rozwiązuję krzyżówkę I przy jednym z hasel prosi ojca o pomoc:
- Tato, szpara u kobiety na "P"?
- Poziomo czy pionowo?
- Poziomo...
- To będzie "pysk".

[ Dodano: 01-10-11, 00:19 ]
Kolega do kolegi:
- Jechałem na przepustkę do domu. Wchodzę do przedziału a tam - przecudnej urody blondynka. Biust - duża "trójka", nogi do samej ziemi. Jedziemy tak sami w przedziale. W końcu wyjąłem flaszkę, zagrychę, wypiliśmy, zapoznaliśmy się, od słowa do słowa... W każdym razie sex z nią był wspaniały. I nagle ona zaczyna płakać! I mówi mi, że ma męża, przystojnego, wiernego, bogatego, i że go kocha i nigdy nie zdradziła, a tu diabeł jakiś ją podkusił... I tak płacze... tak płacze, że aż ja się rozpłakałem...
- I co później?
- Później? No i tak całą drogę już jechaliśmy - beczenie, ruchanko, beczenie, ruchanko...

[ Dodano: 01-10-11, 00:22 ]
a to jest okrutne :D

Jaka jest idealna kobieta?
- Pożadna i nieśmiała.
-Pożądnie się rucha i nie śmie odmówić!
"Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj".
"Złe języki obgadują... dobre dają orgazmy.. " :D
MZ 251=>GSX600F=>GSX-R 750=> FZ8 Fazer
Avatar użytkownika
Cygi
 
Posty: 1070
Dołączył(a): poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 22:24
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez Budzik » sobota, 1 października 2011, 08:21

Jak facet ziewa i nie zakrywa ust to jest zle wychowany, a jak kobieta ziewa i nie zakrywa ust to jest pokaz możliwosci:)
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez zolwik » sobota, 26 listopada 2011, 16:03

Ciekawe czy odezwie się płeć piękna i skomentuje :lol:


Następnego dnia w pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki:

- Jak tam Twój wczorajszy sex? - beznadzieja... mąż przyszedł do domu, w
3 minuty zjadł obiad, potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach
spał... A u Ciebie?
... - No u mnie rewelacja, mąż przyszedł do domu,
zabrał mnie na przepyszną romantyczną kolację. Później przez godzinę
wracaliśmy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i go...dzina
przecudownej gry wstępnej. Następnie godzina nieziemskiego sexu a na
koniec wyobraź sobie, że przez godzinę rozmawialiśmy czule ze sobą.
Bajka po prostu!
W tym samym czasie rozmawia ze sobą dwóch kolegów:
- Jak tam Twój wczorajszy sex?
- No zajebiście! Przychodzę do domu, obiad na stole, zjadłem, pobzykałem i zasnąłem! A u Ciebie?

- U mnie? K*rwa, u mnie beznadzieja. Przychodzę - nie ma prądu bo
zapomniałem zapłacić za rachunek, zabrałem więc gdzieś starą na kolację,
żarcie beznadziejne było i takie drogie, że nie starczyło mi na
taksówkę powrotną i musiałem zap**rdalać do domu na piechotę.
Przychodzimy k*rwa przecież nie ma prądu, więc znowu te cholerne świece.
Byłem tak wkurzony, że najpierw przez godzinę nie mógł mi stanąć a
potem przez godzinę nie mogłem się spuścić. Na to wszystko tak się
wk*rwiłem, że przez godzinę jeszcze usnąć nie mogłem.
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do HYDEPARK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron