Oto taka propozycja: 15 - trochę szmondzenia w okolicy, 17 - Chudów, 19 - miś uszatek w domu...
Napisane: czwartek, 12 września 2013, 08:04
przez woznyman
Bossssszzz,
Tyle ludzi?! To ja będę musiał zorganizować jakąś obstawę policyjną na przejazd takiej kawalkady...
Napisane: czwartek, 12 września 2013, 08:12
przez rumcajs
Cześć, Ja jestem chory i mam taki kaszel, że gdyby mnie dopadło podczas jazdy, tak jak dzisiaj w nocy, to pewnie spadłbym z motocykla
Napisane: czwartek, 12 września 2013, 09:22
przez Abek
rumcajs, a mowia ze najgorsza jest czkawka i kichanie przy 200. Ja to bym sie mogl wybrac jeszcze w tym roku na jakies slaskie latanie :-) potem bym sobie rodzicow w oswiecimiu odwiedzil. Ale to bardziej pazdziernik bym celowal.
Napisane: czwartek, 12 września 2013, 18:53
przez woznyman
I jest tak czasem, że każdy żółw musi sobie czasem sam dobrze zrobić...