Strona 1 z 2

Moje plany wakacyjne

PostNapisane: poniedziałek, 23 marca 2009, 14:18
przez ZiGi
No to skoro mamy taki dział to się tu wypowiem.

Planuje w tym roku tak gdzieś na przełomie lipca i sierpnia wyskoczyć sobie w taką troszkę dłuższą trasę i zobaczyć co tam u naszych sąsiadów na południu i zachodzie się dzieje.

Dokładny przelot po Jewropie znajdziecie w poniższym linku:
>>Planowany przejazd po Jewropie w wakacje<<
Obrazek

Myślę, że to wypad na 7-10 dni. Nie mam jeszcze ustalonych miejsc noclegowych, bo jest jeszcze chwila na organizację tego. Na razie moim zmartwieniem jest brak stelaża i kufra centralnego, żeby moja Narzeczona miała o co się czasem oprzeć podczas jazdy. Mam dwie sakwy które kupiłem w ubiegłym roku i które się sprawdzają, ale nigdy nie wybierałem się do tej pory w taką trasę więc sądzę, że dwie sakwy mi nie wystarczą do spakowania się.

Macie jakieś pomysły, porady. Może ktoś chce się dołączyć?

PostNapisane: poniedziałek, 23 marca 2009, 14:38
przez firefox
Na moto bazarze byl gosciu co robil stelaz centralny i boczny za 340 zl, mam wizytowke. Na allegro:

http://moto.allegro.pl/item591011779_su ... _givi.html

i
http://allegro.pl/item579123726_gpmoto_ ... sx600.html

Ja tez chce zakupic stelaz, wiec moze sie zgadamy i cos wynegocjujemy. Ten drugi jest tylko centralny i zalatwie go za 180.

Co do wycieczki pisze sie ale na mniejszy okre, maks 5 dni, bynajmniej w tym sezonie bo dzidzia sie zbliza :)

PostNapisane: poniedziałek, 23 marca 2009, 16:08
przez ZiGi
firefox napisał(a):Ten drugi jest tylko centralny


Mi w sumie zależy na centralnym kufrze i stelażu pod niego, bo sakwy dwie mam i jeszcze jakiś TankBag sobie zakupię.
Rzecz w tym żeby moja Narzeczona miała możliwość od czasu do czasu się o coś oprzeć.

PostNapisane: poniedziałek, 23 marca 2009, 16:12
przez firefox
No to sie zastanow bo ja tez myslalem nad jego zakupem, jak sie zdecydujesz to moze uda sie jeszcze cos utargowac.

PostNapisane: poniedziałek, 23 marca 2009, 16:21
przez ZiGi
No muszę o tym pomyśleć.

A tak na marginesie to jeden kupel właśnie dał mi info że on będzie miał urlop 2,3 tydzień lipca zatem pewnie w takim terminie organizowany byłby wypad.

PostNapisane: poniedziałek, 23 marca 2009, 17:39
przez Loku
Droga Liberec - Jelenia Góra idealna do polatania chciałbym w maju jak bedzie możliwość zorganizować wypad na weekend do Karpacza własnie po to by pojeździć w tych okolicach. Jadąc od Pragi proponuje zjechać wcześniej z autostrady, gwarancja tego że droga z nudnej zamieni sie w to co tygryski lubią najbardziej czyli zakręty, góry, ładne widoki, małe miejscowości. Dodam tyle że ta autostrada to i tak jakaś dziwna jest, niektóre odcinki wyglądają na ciasne i niebezpieczne zwłaszcza ten przy Mlada Boleslav ( moje osobiste odczucie). Odcinek Jelenia Góra - A4 bardzo przyjemny z wyglądy lecz duży ruch utrudnia zabawe zakrętami i prostymi miedzy nimi; warto sie w niego wstrzelić w takiej porze gdy ten ruch bedzie jak najmniejszy. Chetnie bym pojechał tylko lipiec to jest ten jedyny miesiąc w roku w którym pracuje.

PostNapisane: poniedziałek, 23 marca 2009, 17:46
przez firefox
Na maj to ja sie pisze, jak pogoda pozwoli

PostNapisane: poniedziałek, 23 marca 2009, 18:20
przez Loku
Bliżej maja jak pojawi sie okazja na taki wypad to zrobie osobny temat.

Wypad poza autostradę :D

PostNapisane: poniedziałek, 23 marca 2009, 18:24
przez ZiGi
Loku napisał(a): Jadąc od Pragi proponuje zjechać wcześniej z autostrady


Ja z miłą chęcią ominę każdą jedną autostradę, bo nie jest moim zamiarem zwiedzanie Europy z prędkością średnią w granicach 180km/h :D Planuję ten wypad aby spokojnie sobie przejechać te 1550-1700km zobaczyć ciekawe miejsca, pobawić się na serpentynkach itp :)

Loku napisał(a): Chetnie bym pojechał tylko lipiec to jest ten jedyny miesiąc w roku w którym pracuje.


A znowu z majem jest drobny problem, bo nie wszyscy moi znajomi będą mogli w maju pozwolić sobie na taki wypad. Dla mnie to bez różnicy szczerze mówiąc, bo kiedy wezmę urlop zależy wyłącznie ode mnie :D Niestety nie wszyscy są w takiej komfortowej sytuacji :( No ale nic będziemy myśleć, aby dogodzić większej rzeszy motocyklistów.

PostNapisane: wtorek, 24 marca 2009, 00:25
przez Loku
A no właśnie ja póki co jeszcze przez rok nie bede pewien żadnego dłuższego urlopowego terminu z wiekszym wyprzedzeniem i dlatego wole sie nie umawiać na zapas. Jest to mocno nie komforowe bo np. maja chciałbym być juz pewien a niestety nie mogę.

PostNapisane: wtorek, 24 marca 2009, 09:13
przez diabLica
W takim razie ja również powtórzę informację, która była rzucona na poprzednim forum iz w lipcu lecimy z Ł do Włoch. Wyjazd zupełnie spontaniczny bez okreslonej trasy wiec gdzie nas koła poniosą... tniemy koszty maksymalnie wiec spimy pod chmurka jesli pogoda pozwoli... jedziemy w która strone chcemy, zostajemy ile chcemy w danym miejscu i ogolnie swietnie sie bawimy ;)
a i jeszcze jedno nie wrócimy dopoki mi sie pizza nie znudzi ;)

PostNapisane: wtorek, 24 marca 2009, 16:00
przez Miki
diabLica napisał(a):a i jeszcze jedno nie wrócimy dopoki mi sie pizza nie znudzi ;)


ajj piękne slowa, aż mi ślinka cieknie... pojechałbym ale praca mnie trzyma

PostNapisane: wtorek, 24 marca 2009, 18:57
przez ZiGi
Miki napisał(a):pojechałbym ale praca mnie trzyma


Praca nie zająć :D nie ucieknie ;)

PostNapisane: środa, 25 marca 2009, 07:22
przez diabLica
Miki napisał(a):
diabLica napisał(a):a i jeszcze jedno nie wrócimy dopoki mi sie pizza nie znudzi ;)


ajj piękne slowa, aż mi ślinka cieknie... pojechałbym ale praca mnie trzyma


oj tam praca... urlop weź i lecimy...

PostNapisane: czwartek, 21 maja 2009, 18:24
przez Łysolek
diabLica napisał(a):W takim razie ja również powtórzę informację, która była rzucona na poprzednim forum iz w lipcu lecimy z Ł do Włoch. Wyjazd zupełnie spontaniczny bez okreslonej trasy wiec gdzie nas koła poniosą... tniemy koszty maksymalnie wiec spimy pod chmurka jesli pogoda pozwoli... jedziemy w która strone chcemy, zostajemy ile chcemy w danym miejscu i ogolnie swietnie sie bawimy ;)
a i jeszcze jedno nie wrócimy dopoki mi sie pizza nie znudzi ;)


no dobra to my z diabLicą mamy już wstępne plany jak polecimy :D plany troche uległy troche zmianie ze względu na odpadnięcie kolegi
i tak:
wyjazd ok. 14 lipca z warszawy
lecimy nad jezioro Garda we Włoszech przez Słowacje , Austrie, zachaczając o Słowenie
potem do Francji ( Paryż ) i powrót przez Niemcy z dłuższym postojem w Niemczech ( 3-4 dni u mojej rodziny) i powórt do Warszawy
długośc trasy ok. 4400 km , jazda bardzo ekonomiczna, bez szaleństw :)
jak pozwolą finanse i maszyny nie zawiodą zachaczamy jeszcze o Holandie


paliwo przy spalaniu 6,5 l / 100 wyniesie ok. 1300-1500 zł plus drugie tyle na rózne wydatki typu pamiątki, żarcie, picie :)
a tak to mniej więcej wygląda obrazkowo ;)

http://maps.google.com/maps/ms?hl=pl&ie ... 86053733f9

to tyle jak ktoś chętny zapraszamy :D

PostNapisane: czwartek, 28 maja 2009, 08:39
przez diabLica
co to za dopisek przy temacie , że dalsze niż bliższe???!!!
ja zamierzam sie szybko postawić na nogi i jeszcze w sezonie wakacyjnym pojechac... i takie ma być nastawienie a nie dołowanie mnie tu!

PostNapisane: czwartek, 28 maja 2009, 19:32
przez ZiGi
Który z modów był taki zabawny :?: :?: :?: :fire: :shot: :evil:

PostNapisane: czwartek, 28 maja 2009, 23:53
przez Miki
ja nic nie wiem :roll: :roll: :roll: :zapytanie: :eye: :eye: :idontknow: :idontknow:

PostNapisane: piątek, 29 maja 2009, 13:26
przez Łysolek
poprawione, aczkolwiek wydawało mi sie że od poczatku taka nazwa była tematu :idontknow:

PostNapisane: czwartek, 25 czerwca 2009, 18:33
przez Łysolek
lecimy z diabLicą w sobote rano nad morze okolice Gdańska , powrót w niedziele po południu ;)